Wiele osób, które uczą się języka angielskiego narzeka na ten sam problem. Mówią: “Gdy mam dobry dzień i sprzyjający wiatr w żaglach, śmigam na poziomie zaawansowanym. Jednak, gdy tylko pojawia się na horyzoncie okazja na rozmowę w prawdziwym świecie, by odbyć ciekawą rozmowę w pracy lub w podróży, wymiękam - słowa opuszczają moją pamięć. Nie wiem jak złożyć najprostsze zdanie.”
Ten częsty problem u swojego podłoża ma stres. Paraliżujący, obezwładniający stres, który nie pozwala się komunikować tak, jak byśmy chcieli …i jak z resztą wiemy, że potrafimy. Co tutaj konkretnie się dzieje?
Jestem psychologiem, a języka angielskiego uczę od wielu lat. Na nauczanie języka patrzę właśnie przez soczewkę wiedzy z psychologii. Mam 3 wyjaśnienia, którymi podzielę się z Tobą w tym artykule.
Dla introwertyka poznanie nowej osoby to “pretty big deal”. Introwertycy bardzo uważnie zapraszają ludzi do swojego świata, trzymają się małego grona naprawdę bliskich im ludzi. Gdy pierwszy raz rozmawiają z nowo poznanym człowiekiem, mogą odczuwać stres. Jednak kiedy pierwsza rozmowa ma odbyć się w języku obcym, sprawa toczy się o dużo większą stawkę.
Wtedy do gry wchodzi kortyzol. To hormon stresu, który silnie wpływa na naszą pamięć zawężając ją. To on odpowiada za suchość w ustach, szybsze bicie serca czy mobilizację organizmu. On też daje nam wrażenie, że kompletnie zapomnieliśmy, co w danej chwili chcieliśmy powiedzieć.
Z pomocą mogą przyjść ćwiczenia oddechowe, które pozwolą opanować stres i przywrócić równowagę oraz wewnętrzny spokój. Pamiętajmy, aby wydech był dłuższy niż wdech - tak wykonane ćwiczenia przyniosą największą ulgę. A później czas na praktykę: dajmy sobie czas, by komunikować się w swoim rytmie, wybierając przyjazne (nieoceniające) otoczenie.
Perfekcjonizm to duża sprawa, która niestety na sferze komunikacji również potrafi odbić się piętnem. To właśnie z tego powodu wielu uczniów mówi: “zastanawiam się czy powiem Ci tę anegdotę, bo jeszcze nie wiem czy znam wszystkie słówka i czasy gramatyczne, by to zrobić”. Straszna szkoda, bo perfekcjonizm odbiera nam spontaniczność w rozmowie, a często zupełnie zabija chęć rozmowy.
Perfekcjonista każdą okoliczność komunikacji interpretuje, jako test swoich umiejętności. Przyświeca temu myślenie czarno-białe, czyli mówiąc potocznie “na grubo albo wcale”. Co gorsza, wynik tego testu świadczy bezpośrednio o nim, jako o człowieku. “Nie przypomniałem sobie w porę tego idealnego zwrotu, jestem do niczego”.
Rozwiązaniem będzie tutaj mocno obniżyć swoją poprzeczkę i nauczyć się nowego motto: “done is better than perfect”. Nie zawsze musisz powiedzieć, coś z Szekspirowskim sznytem. Jasna, prosta i klarowna rozmowa będzie dużo bardziej praktyczna, niż poetycka i zawiła. Komunikacja ma działać w dwie strony, a w ten sposób dbasz o komfort rozmówcy, bo rozumiecie się w pełni.
Bywa tak, że Polakom najtrudniej mówić w otoczeniu przysłuchujących się im Polaków. Co zaskakujące i przewrotne, często to nie native speakerzy budzą największy stres. Czujemy ten oddech na szyi i osądzające spojrzenia. Zupełnie niepotrzebnie. Zazwyczaj presją, którą czujemy w powietrzu wychodzi od nas samych. To efekt negatywnego dialogu wewnętrznego. Sami wymagamy od siebie perfekcji (patrz punkt powyżej).
Warto zadbać o wspierający dialog wewnętrzny. Chodzi o wszystko to, co mówimy sobie w myślach, gdy robi się trudno. Warto przyjrzeć się temu zagadnieniu. Czy bliżej Ci do myśli w stylu ”nie dam rady, nawet nie zaczynam, jestem najgorszy”. Czy może bardziej: “OK, ogarnę, dałem radę w przeszłości z gorszymi wyzwaniami”. Zastanów się czy wymagasz od siebie tak dużo w kwestii języka polskiego? Jeśli nie, to dlaczego dążysz do ideału w języku obcym?
Bez względu na to, jakie są źródła odczuwanego przez nas stresu jest jedno sprawdzone remedium: praktyka. Jeśli chcesz trenować umiejętności językowe pod okiem doświadczonego lektora i psychologa - zapraszam na zajęcia.
To coś więcej niż angielski. To ciekawe prace domowe opierające się na zagadnieniach rozwoju osobistego i sprawdzone metody nauczania dopasowane do kursantów. Lekcje, które dają motywację i wprowadzą dobrą energię w Twoją rutynę nauki języka.
Serdecznie zapraszam.